poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Blogowa przeprowadzka

Długo nad tym myślałam. A jednak... Postanowiłam przenieść się z recenzjami na Sonrisa Art. Od dziś więc tam szukajcie nowych postów okołoksiążkowych i nie tylko. Jedno miejsce, jeden blog, więcej pisania i czytania... Zaraszam!

SONRISA ART

piątek, 7 kwietnia 2017

Bez korzeni i bez poczucia przynależności człowiek istnieje tylko częściowo – „Tajemnice Luizy Bein” Renaty Kosin


Książki Renaty Kosin kusiły mnie od dawna, jakoś tylko czasu nie było czy okazji. Dopiero teraz, kiedy światło dzienne ujrzała przepiękna okładka najnowszej powieści autorki  o intrygującym, przynajmniej mnie tytule „Tatarka” (premiera jakoś w maju), postanowiłam zerknąć, co akurat dostępnego jest w bibliotece. Była książka pod tytułem „Tajemnice Luizy Bein”. Zamówiłam, przeczytałam. Zakochałam się w twórczości autorki.


środa, 5 kwietnia 2017

Last month - czytelnicze podsumowanie marca


Tym razem nie spóźniłam i piszę tę notkę na początku kwietnia. Najlepsza pora na powspominanie, co czytałam w poprzednim miesiącu i jaki był ten marzec pod wzgledem czytelniczym. Powiem wam szczerze, że pod wzgledem "życiowym" idealnie sprawdziło się powiedzenie, że w marcu, jak w garncu. Czy książkowo było tak samo?

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Czytając dziecku - pięć polskich ciekawych serii wydawniczych dla dzieci


Wczoraj świętowaliśmy Dzień Książki dla Dzieci. To idealna okazja, by przyjrzeć się propozycjom książkowym dla najmłodszych. A mówić szczerze, trochę ich jest. Wystarczy wejść do pierwszej lepszej księgarni i spojrzeć na dział dziecięcy - naprawdę mamy tu szeroki wybór różnychh lektur. Które są warte uwagi? Przedstawiam pięć moich (i mojego dziecka!) ulubionych serii wydawniczych dla dzieci.

piątek, 31 marca 2017

Świat obawia się odmienności – „Osobliwy dom pani Peregrine” Ransoma Riggsa


Słyszałam o tej książce, że jest dobra. Że warto po nią sięgnąć. Ale pewnie nie zrobiłabym tego, gdyby nie fakt, że w fejsbukowej grupie Przeczytaj&Podaj Dalej została wybrana książką miesiąca, czyli taką, którą wszyscy czytamy, by móc później o niej podyskutować. Poszłam, więc do bibliotek, wypożyczyłam, zaczęłam czytać i… wciągnęłam się!


środa, 29 marca 2017

Zobaczymy, habibti, tu jest Gaza – „Spotkajmy się w Strefie Gazy” Luisy B. Waugh



Izrael do kraj, który fascynuje mnie od długiego czasu. I choć ta fascynacja przechodziła różne stadia – od zachwytu nad tym, że tak młode państwo tak bardzo liczy się na arenie międzynarodowej po oburzenie tym, w jaki sposób traktowani są niektórzy jego mieszkańcy, wciąż chętnie sięgam po wszelkie publikacje na temat tego rejonu świata. Ostatnio bliżej mi do pozycji poruszających temat Palestyńczyków. Być może dlatego, że jakoś ich w księgarniach i w bibliotekach więcej? A może dlatego, że okres zachwytu nad Izraelem już minął i przyszedł czas na przyjrzenie się jego ciemniejszej stronie?

poniedziałek, 27 marca 2017

Wystarczy (…) ludzie zdawali się zapomnieć co ono (słowo) znaczy – „Hotel Bankrut” Magdaleny Żelazowskiej


Przyznam szczerze – po tę książkę sięgnęłam tylko z powodu wyzwania Gra w kolory u Magdalenardo. Nie miałam inne pomysłu na książkę z fioletową okładką, a ta pozycja pojawiła się w propozycjach autorki wyzwania. Dopiero później, w jednym z komentarzy do wpisu o książkach, które są idealnena życiowym zakręcie, polecono mi tę powieść. Byłam już wtedy w trakcie czytania i… zachwycania się powieścią…