środa, 28 grudnia 2016

Świąteczne czytanie, czyli o tym, co czytałam pod choinką...

Ostatnich kilka dni upłynęło mi pod znakiem świątecznych pierników, pakowania, a potem rozpakowywania prezentów, przygotowywania wigilijnych potraw i... czytania. W kazdej wolnej chwili. Najpierw sięgałam po książkę w przerwie, między świątecznymi przygotowaniami (idealna w tym celu okazała się "Pracownia Dobrych Myśli" M. Witkiewicz), Potem relaksowałam się trochę przy pełnym absurdów "Wiedmikołaju", by na koniec, już po Wigilii i w świąteczne poranki delektować się dobrą kawą i świątecznymi opowiadaniami... 


Powiem szczerze - lubię takie świąteczne czytanie. To już taka moja tradycja. Nie wyobrażam sobie Świąt bez książki. I już w listopadzie kombinuję, które lektury zostawiam właśnie na świąteczny tydzień... Czy w tym roku trafiłam z wyborem książek?

"Pracowani Dobrych Myśli" - idealny przerywnik świątecznych przygotowań

O tym, że chcę przeczytać tę książkę wiedziałam, gdy tylko zobaczyłam okładkę i przeczytałam tytuł. I choć spodziewałam się czegoś hmmm... nie chce pisać, że bardziej ambitnego, ale powiedzmy głębszego, to jednak uważam, że ta powieść jest idealna do czytania w przerwie. Między pieczeniem pierników, myciem okien i nakrywaniem do wigilijnego stołu. To miejscami zabawna, miejscami wzruszająca, a na pewno podnosząca na duchu historia mieszkańców pewnej kamienicy mieszczącej się przy ulicy, nomen omen, Przytulnej. Są z pozoru różni, ale jest coś, co ich łączy - wszyscy chcą być szczęśliwi. A dzięki pewnej pracowni (i staruszce, która nie lubi kłopotów) może im się to udać... 
Wiktkiewicz stworzyła galerię barwnych postaci. Każda z nich ma swoją historię, każda ma swój pomysł na szczęście. I to główna zaleta tej książki. "Pracownia Dobrych Mysli" mówi o tym, że każdy ma prawo do szczęścia rozumieanego na swój własny sposób. I choć czasem powieść wydawała mi się troszkę zbyt cukierkowa to... stała się idealnym antidotum na przedświąteczne zabieganie i stres.

"Wiedźmikołaj" - opowieść pełna absurdu i... trafnych spostrzeżeń!

Kiedy na fanpage'u pokazałam, że właśnie czytam "Wiedźmikołaja" Terry'ego Pratchetta, pojawiły się głosy, że sięgam po klasykę. Trudno się z tym nie zgodzić. Pratchett i jego Świat Dysku to pozycje, które przynajmniej raz w życiu trzeba przeczytać. Może nie wszystkie i może nie od razu. Ale "Wiedźmikołaj" przed Świętami jest po prostu idealny. Bo to taka pełna absurdu opowieść, o Świętach, choć pokazanych w nieco inny sposób. Inne nazwy, nieco inne postaci. A jednak coś niepokojąco przypomina tradycje dobrze nam znane.
Tyle, że... tym razem coś jest nie tak. Wiedźmikołaj, tradycyjnie odwiedzający grzeczne dzieci z prezentami, nie jest prawdziwym Wiedźmikołajem, ale... Nie , tej tajemnicy nie zdradz!. Grunt, że "Wiedźmikołaj" to taka opowieść o tym, jak uratować święta! A przy tym bardzo ciekawa diagnoza naszych czasów. Bo pod przykrywką zabawnej i fantastycznej historii autor przemyca wiele trafnych spostrzeżeń filozoficzno-socjologicnych. I jeśli mocno wgryźć się w tę drugą warstwę tekstu to... daje ona dużo do myślenia! 
Tak zresztą jest ze wszystkimi tomami "Świata Dysku". Tyle, że "Wiedźmikołaj" w przedświątecznej gonitwie wywołuje refleksje szczególne...

"Siedem życzeń" - najpiękniejsza okładka tego roku

Choć właściwie powinnam napisać, że zeszłego roku. Bo zbiór opowiadań "Siedem życzeń' został wydany rok temu. To kolejny tego typu projekt realizowany przez wydawnictwo Filia. Chodzi o to, by najbardziej poczytni autorzy stworzyli świąteczne opowiadania, związane ze sobą jakąś ogólną myślą przewodnią. Tym razem jest to pensjonat na mazurskiej wsi, który przed Świętami kupuje dość ekscentryczna babcia Agnieszka i jej wnuk. I nagle okazuje się, że choć Święta mieli spędzić kameralnie, to pensjonat w Wigilię tętni życiem. Staje się świadkiem spotkań, które w ten szczególny wieczór po prostu musiały mieć miejsce. Bo noc wigilijna to przecież noc cudów - noc wybaczania, noc miłości, noc powrotów...
Uwielbiam takie tomy opowiadań... Dzięki nim mogę spotakć się z ulubionymi autorami i odkryć kolejnych. Tym razem, już po wigilijnej wieczerzy, przy zapalonej choince i ogniu buchającym z kominka spotkałam się między innymi z Magdaleną Witkiewicz i Nataszą Sochą, z Lilianą Fabisińska i Ałbeną Grabowską, z Agnieszką Krawczyk, Małgorzatą Kalicińską i Małgorzatą Wardą. Z twórczością tej ostatniej spotkałam sie po raz pierwszy i jestem pewna, że nie po raz ostatni. Bo to właśnie jej opowiadanie najbardziej mnie poruszyło...
Oczywiście nie muszę chyba pisać, że lektura była tak bardzo przyjemna, że od razu miałam ochotę na więcej. Na szczęście Filia w tym roku wydała "Ksiegarenkę przy ulicy Wiśniowej"...

"Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" - książka niemal idealna

Przyznam, że w tym moim świątecznym czytaniu "Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" była taką przysłowiową wisienką na torcie. Sam pomysł urzekł mnie od razu. Oto poznajemy pana Alojzego, który od lat prowadził klimatyczną księgarenkę. Postanowił jednak w końcu ją zamknąć. Zanim to zrobił wręczył jednak swoim stałym klientom książki, starannie dla nich wybrane. Te lektury miały nie tylko umilić im czas i dać trochę radości, ale także... pomóc rozwiązać przynajmniej część życiowych problemów. Uczynienie książek bohaterami poszczególnych opowiadań to pomysł, który po prostu skradł moje serce! Sprawił, że w książce zakochałam się od razu... A potem było już tylko lepiej...
Dobór autorów poszczególnych tekstów trochę zaskoczył. Takich nazwisk, jak Mróz czy Rgoziński raczej się nie spodziewałam. Choć może ten drugi często wymieniany jest obok Witkiewicz czy Fabisińskiej, o tyle Mróz? W takim świątecznym zbiorze opowiadań? Obok autorek (i autorów) raczej, no nie czarujmy się, książek obyczajowych i adresowanych bardziej do żeńskiej części czytelników? A jednak! I wiecie, co? Opowiadanie Mroza było fantastyczne! Tak bardzo, że na liście moich książek do przeczytanai w przyszłym roku jest... "Zabić drozda" - książka-bohaterka opowiadania Mroza.
Ale nie tylko to jedno opowiadanie zapadło mi w pamięci. Dzięki "Księgarence" pierwszy raz literacko spotkałam się też z Gabrielą Gargaś, której tekst wycisnął mi łzy. Opowiadanie tej autorki było tak niesamowicie wzruszające, że po rpostu nie mogłam się powstrzymać! I wiem, że koniecznie w najbliższym czasie muszę sięgnąć po którąś z jej powieści.
Te dwa wspomniane teksty to niewątpliwie najlepsze (w mojej subiektywnej ocenie) opowiadania zbioru. Jednak i inne są całkiem niezłe. Nawet ten o Cygance, autosrtwa Alka Rogozińskiego - autora, do którego pochodzę raczej sceptycznie. Ogólnie muszę powiedzieć, że... "Księgarenka" jest jedną z moich ulubionych książek, które czytałam w tym roku. I tylko mam nadzieję, zę Filia w przyszłym roku wyda coś równie fantastycznego!

Ciekawa jestem, czy czytaliście którąś z tych pozycji? A może w czasie Świąt sięgneliście po inne, równie dobre lektury? Podzielcie się w komentarzu (albo zostawcie linki do siebie). Z chęcią dowiem się i może już zacznę robić świąteczną czytelniczą listę na przyszły rok? 

P.S.
Książki "Księgarenka przy ulicy Wiśniowej', "Siedem życzeń' i 'Wedźmikołaj" czytałam w ramach wyzwania Pod hasłem u Ejotka.

14 komentarzy:

  1. Oj, miałaś na prawdę świąteczne książki :D
    Ja jakoś nie dobierałam lektur w ten sposób, czytałam to, na co miałam ochotę. I tak oto pożarłam Silver, przebrnęłam przez jakiś nędzny kryminał i pochłonęłam Miłość za wszelką cenę <3 Może nie było świątecznie, ale książki w większości okazały się świetne ;)

    Z wymienionych przez Ciebie najchętniej sięgnęłabym po Wiedźmikołaja, bo Pratchett zdobył moje serducho swoimi absurdalnymi historiami ;) Pozostałe to raczej nie moja bajka, niestety ;)

    Pozdrawiam ciepło i życzę udanego sylwestra!
    Q.

    Otwórz Drzwi do innego wymiaru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością kazdy ma swój gust. Pratchett oczywiście jest rewelacyjny i niepowtarzalny. A reszta... Po prostu przy choince lubię takie nastrojowe, świąteczne historie...

      Usuń
  2. Oj ale wspaniale, że znalazłaś czas na czytanie - ja niestety nie :p za to przed Świętami oczywiście połknęłam 2 książki Sońskiej, naszą lekturę miesiąca i Opowieści z Narnii. Księgarenka mi wpadła w oko, ale już mam tego tyle, że niestety zbyt wiele, jak na moje możliwości :)
    No i w końcu muszę sięgnąć kiedyś po tego Pratchetta bo ja nigdy nie czytałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Sońską już zachorowałam!!! Czekam na "Garść pierników" - zapisałam sie na listę w bibliotece... Mam andzieję, zę wkrotce dostanę! Lekturę miesiąca już dawno mam za sobą. No a Pratchetta polecam! (też po niego sięgnęłam pod wpływem naszej grupy;)

      Usuń
  3. Bardzo chętnie sięgnę po "Siedem życzeń", bo pozostałe już przeczytałam :) A Pratchett to człowiek, którego styl, język i historie mogą zafascynować. Dodatkowo niosą ze sobą spore pokłady uśmiechu i rozważań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Siedem życzen' jest super! Choć mnie jednak "Ksiegarenka" urzekłą bardziej...

      Usuń
  4. Już same okładki cieszą oko. A zawartość na pewno daje wodzy fantazji. Kolejne pozycje do wpisania na listę must have <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja aż takich planów na świąteczne dni nie robię, ale staram się w okresie listopadowo-grudniowym o coś klimatycznego.
    Z Twojego zestawienia czytałam tylko Pracownię (świetna!), Siedem życzeń i Cicha 5 wciąż stoją na półce, bo brakuje mi na nie czasu, Księgarenki nie zdążyłam się jeszcze dorobić...
    Fajnie, że Ci się podobały i że miałaś cudowne święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja jestem fanką takich zbiorów opowiadań! Bierz się za nie koniecznie! Choć najlepiej "smakują" w czasie Świąt!

      Usuń
  6. Własnie zastanawiałam się jak w tym zbiorze świątecznych opowiadań poradził sobie Mróz, bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić czegoś, gdzie nie leje się krew, nie ma trupa itp ;d
    Cieszę się, że miałaś udane święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trupa nie ma... Ale... jest coś, w czym Mróz czuje się dobrze. Naprawdę wybrnął genialnie i błyszczy wśród innych autorów tomu!

      Usuń
  7. "Wiedźmikołaja" mam na liście i chyba będę nadrabiać w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń