O mnie

O blogu Sonrisa Books


Witaj na blogu Sonrisa Books - the art of reading. Ta strona to blog-dziecko mojego pierwszego miejsca w sieci Sonrisa Art - the art of living (więcej o tym projekcie znajdziesz niżej). Jakiś czas temu zorientowałam się, dużo miejsca w moim blogowaniu zajmują recenzje przeczytanych książek. Postanowiłam więc stworzyć bloga czytelniczego z prawdziwego zdarzenia. Po wielu próbach, testowaniu licznych pomysłów  i blogowych przeprowadzkach w końcu jestem tutaj.

Sonrisa Books - the art of reading ma być miejscem, w którym pojawiać się będą recenzje przeczytanych przez mnie książek. Uwielbiam czytać, uwielbiam dzielić się wrażeniami z innymi. Właśnie dlatego chcę prowadzić tego bloga. Ale nie tylko...

Co znajdziesz na moim blogu książkowym?


Blog Sonrisa Books ma być projektem, który pomoże mi w jakiś sposób zapanować nad czytelniczym nałogiem, uporządkować listę przeczytanych książek i... pomóc Ci wybrać lektury, które warto przeczytać! Nie chcę jednak zamykać się tylko w recenzjach. Tyle jest przecież okołoksiążkowych tematów! Dlatego spodziewać się tu możesz różnych ciekawych cykli notek, a wśród nich między innymi:

  • Czytam, czyli recenzje książek fabularnych, które przeczytałam i które polecam (albo nie!) Twojej czytelniczej uwadze;
  • Kulturalny Maluch, czyli teksty o wszystkim, co dotyczy rozwoju czytelniczego i kulturalnego dzieci - recenzje książek, filmów, programów i wydarzeń kulturalnych dla dzieci;
  • Z życia książkoholika, czyli notki o wszystkich aspektach życia osób uzależnionych, tak jak ja, od czytania: porady, inspiracje i... trochę moich okołoksiążkowych przygód;
  • Nie tylko książki, czyli teksty o innych dziedzinach kultury - o filmach, o teatrze, o muzyce, o szeroko rozumianej sztuce, wszak nie tylko czytaniem człowiek żyje!
  • Non-fiction, czyli recenzje książek, które nie są beletrystyką - reportaży, książek podróżniczych, kulinarnych, poradników itp.
  • Świat książek, czyli notki o nowościach i wydarzeniach z szeroko rozumianego świata książek;
  • Booknet, czyli kilka słów o książkowych miejscach w sieci, które warto odwiedzać.
Z blogiem połączona jest strona na Fejsbuku, do której polubienia serdecznie Cię zachęcam. Prowadzę też konto książkowe na Instagramie (czyli mój prywatny bookstagram). Tam znajdziesz mnie jako @sonrisabooks.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz: noga.elzbieta@gmail.com

Kilka słów o mnie


A kim jest autorka tego bloga? mam na imię Ela i dosłownie pochłaniam książki! W sieci znaleźć mnie można także pod nickiem Sonrisa - po hiszpańsku to znaczy uśmiech. Po raz pierwszy użyłam tego nicka tworząc blog craftowy, na którym prezentowałam swoje ręcznie robione kartki, albumy itd. Blog ewoluował, ale nick pozostał, bo bardzo mi się spodobał. Dla mnie stał się znakiem firmowym blogów, jakie prowadzę i bardzo do tego pasuje, bo blogowanie sprawia mi mnóstwo radości! A teraz kilka konkretów:

Czytam wszystko, co wpadnie mi w ręce! Uwielbiam kryminały, powieści obyczajowe, reportaże, poradniki i... książki kulinarne! Te ostatnie lubię mieć na półce, bo zazwyczaj są tak pięknie wydane i tak przyjemnie się je ogląda. Tylko mąż marudzi, że coraz ich więcej...

Kolekcjonuję zakładki do książek, choć coraz częściej korzystam z czytnika ebooków. Ale mimo to uwielbiam zakładki. Zbieramy je wspólnie z moim synem i już mamy kolekcję ponad hmmm... dwustu zakładek! Trudno to zresztą określić, bo kolekcja powiększa się w bardzo szybkim tempie!

Wychowuję małego Łobuziaka, który już nie może doczekać się, kiedy nauczy się sam czytać! Ale póki co czytam mu ja, co ma swoje dobre strony, bo dzięki temu mogę poznać wiele interesujących książek dla dzieci.

Gotuję zdrowo. Przede wszystkim dlatego, że moje dziecko jest alergikiem, więc w pewnym momencie w naszej kuchni miała miejsce pewna rewolucja. Rewolucja nastąpiła też w moim myśleniu o jedzeniu. Zaczęłam czytać o zdrowym odżywianiu, eksperymentować i... planuję z tym związać moją zawodową przyszłość (kompletnie nie po kierunku wykształcenia, bo studiowałam polonistykę i kulturoznawstwo!). Ale o tym więcej an blogu Sonrisa Food.

Ćwiczę capoeirę. Ta brazylijska sztuka walki kusiła mnie od dawna, ale dopiero niedawno udało mi się trafić na trening i... niemal od razu się uzależniłam! Ale oprócz tego lubię nordic walking, bieganie, praktykuję jogę i... aktywnie spędzam czas (oczywiście wtedy, gdy nie czytam).

Zaczynam dzień od krótkiej medytacji. Potem robię sobie dobrą herbatę (kiedyś piłam kawę, ale postanowiłam zrobić sobie kawowy detoks, bo za dużo jej było i mi nie służyła) i staram się trochę poczytać. Poranek to najlepszy moment - ta chwila, kiedy wszyscy w domu jeszcze śpią, a ja naprawdę mam chwilę prawdziwego spokoju. Takie pół godziny z książką sprawia, że cały dzień jest bardzo pozytywny!

Staram się żyć w zgodzie ze sobą. Bez ciśnienia, że co muszę zrobić, bez stresu, że wciąż mam czegoś za mało. Bliskie mi są zasady minimalizmu i slow life. Uwielbiam cieszyć się życiem, takimi codziennymi drobiazgami! A moje motto to: "Szczęście nie jest celem, ale sposobem życia".


11 komentarzy:

  1. Nie wiem, w jaki sposób ogarniasz 4 blogi! Brawo dla Ciebie za zdolności organizacyjne :) Będę kibicować nowemu projektowi, niech rośnie w siłę, a Ty czytaj, czytaj, czytaj <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie ogarniam;) Dopiero planuję... Na razie ogarniałam trzy;)

      Usuń
  2. Masz power dziewczyno, tyle blogów na raz i wszystkie wyglądają zachęcająco ;) Nie myślałaś o tym, by to jednak połączyć? Podziwiam, bo wprost nie wyobrażam sobie czynności organizacyjnych ;)
    W każdym razie trzymam kciuki, czytanie o książkach to, poza czytaniem książek, moja ulubiona czynność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kiedyś były połączone i model się u mnie nie sprawdził... teraz więc zdecydowałam je porozdzielać trochę... No i mam nadzieję, że poweru nie zabraknie;)

      Usuń
  3. Też podziwiam i trzymam kciuki :)
    Mam tylko jedną uwagę - napisałaś nazywam się Ela - mam na imię Ela powinno być :) bo nazywasz się inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Ciebie zawsze można liczyć! Już poprawiam;) I dziękuję za trzymanie kciuków;) A teraz idę szykować lektury, żeby coś poczytać na Twoje wyzwanie;)

      Usuń
  4. O rany! Kolekcjonujesz zakładki do książek? To wspaniale, bo ja robię zakładki do książek. W sumie robię je głównie dla siebie, takie moje hobby poza czytaniem i zmaganiem się z kodem :) Może chciałabyś jedną? Metodą frywolitki igłowej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O... frywolitkowych nie mamy! Kolekcjonuje zakąłdki wspólnie z dzieckiem. na zasadzie: ja kupuję, wynajduję jakieś fajne a ono... zbiera! ;) hahaha. Ale chętnie przygarnę jakąś taką frywolitkową. Podeślij jakieś zdjęcia albo coś... ;)

      Usuń
    2. Od ręki nie mam zdjęć :) Zrobię dziś wieczorem, jak już wrócę do domku i Ci wyślę :)

      Usuń
    3. To czekam! Chętnie pooglądam;)

      Usuń
    4. Nie wiem czy widziałaś, ale podesłałam Ci zdjęcia na maila :)

      Usuń